Kilkadziesiąt prehistorycznych gadów w naturalnej wielkości, ścieżka edukacyjna prowadząca przez świat sprzed milionów lat i masa dodatkowych rozrywek – tak w skrócie wygląda Jurajski Park Dinozaurów w Wasilkowie pod Białymstokiem. To miejsce, gdzie dzieci mogą stanąć twarzą w twarz z tyranozaurem, a rodzice odpocząć przy kawie nad oczkiem wodnym, podczas gdy pociechy szaleją na trampolinach.
Park działa od 2008 roku i z roku na rok się rozrasta. Nie ma tu może takiego rozmachu jak w wielkich dinopark ach na zachodzie Europy, ale właśnie ta kameralna skala sprawia, że wizyta nie męczy, a zwiedzanie z małymi dziećmi nie zamienia się w forsowny maraton.
- 27 modeli dinozaurów w naturalnej skali
- ścieżka edukacyjna z tablicami informacyjnymi
- strefa grzybów i owadów
- liczne atrakcje dla dzieci
- kameralna atmosfera sprzyjająca relaksowi
Co zobaczysz wśród dinozaurów w Wasilkowie
Główną atrakcją pozostaje ścieżka edukacyjna z 27 modelami prehistorycznych stworzeń. Największy z nich – diplodok – ma 27 metrów długości i 10 metrów wysokości. Trudno przejść obok takiego kolosa obojętnie, zwłaszcza gdy ma się pięć czy siedem lat.
Figury stoją w naturalnym otoczeniu, między drzewami i krzewami. Przy niektórych ukryto głośniki z rykami – efekt może i prosty, ale działa na wyobraźnię. Znajdziesz tu podstawowe gatunki, które zna każde dziecko z książek: tyranozaura, triceratopsa, welociraptorom czy stegozaura. Są też stworzenia sprzed ery dinozaurów oraz sceny przedstawiające ludzi pierwotnych.
Przy każdym modelu stoi tablica informacyjna z opisem gatunku i epoki. Można się dowiedzieć, czym się żywiły, kiedy żyły i jakie miały rozmiary. To dobry pretekst, żeby połączyć przyjemne z pożytecznym – dzieciak bawi się, a przy okazji coś tam zostaje w głowie.
W kilku miejscach można zobaczyć scenki z życia dinozaurów – drapieżniki atakujące roślinożerców, dorosłe osobniki z młodymi. To daje trochę więcej klimatu niż samo ustawienie figur w rzędzie.
Farma Grzybów i Owadów – nowsza część parku
W 2020 roku otwarto dodatkową strefę tematyczną poświęconą grzybom i owadom. Brzmi dziwnie? Może trochę, ale pomysł jest całkiem sensowny – dzieci poznają nie tylko prehistoryczne gady, ale też współczesną przyrodę, którą widzą na co dzień w lesie.
Na ścieżce stoją gigantyczne modele grzybów (jadalnych i trujących) oraz owadów. Można się dowiedzieć, które grzyby można zbierać, a których lepiej nie dotykać. Dla miłośników natury to miły bonus, choć trzeba przyznać, że dinozaury wciąż kradną show.
Atrakcje dla dzieci – więcej niż tylko dinozaury
Jurajski Park w Wasilkowie to nie tylko edukacyjna ścieżka. Właściwie to połączenie parku tematycznego z wesołym miasteczkiem. Na terenie obiektu znajdziesz:
- Tor kartingowy
- Park linowy
- Autodrom
- Trampoliny
- Dmuchańce
- Kolejkę górską (Dinoparkcoaster)
- Karuzelę „Samoloty”
- Strzelnicę
- Plac zabaw dla najmłodszych
- Basen z łódkami
- Giga szachy, unihokej i labirynty
Część atrakcji jest płatna dodatkowo, ale wybór na tyle duży, że każdy znajdzie coś dla siebie. Starsze dzieci mogą spróbować sił na torze kartingowym czy w parku linowym, młodsze będą zadowolone z dmuchańców i karuzeli.
Dzięki temu park sprawdza się nawet wtedy, gdy w rodzinie są dzieci w różnym wieku – każde znajdzie zajęcie na swoim poziomie.
Dla kogo jest Jurajski Park w Wasilkowie
Przede wszystkim dla rodzin z dziećmi w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym. To one reagują najbardziej entuzjastycznie na wielkie figury dinozaurów i chłoną wiedzę z tablic informacyjnych. Młodsze maluchy też się dobrze bawią, choć czasem potrafią się przestraszyć największych modeli.
Nie każdy wie, że park odwiedzają też wycieczki szkolne z całego Podlasia. To dobra opcja na zajęcia terenowe z przyrody czy historii naturalnej.
Dla dorosłych bez dzieci park może być zbyt kameralny – raczej nie spędzisz tu całego dnia, jeśli nie korzystasz z atrakcji rozrywkowych. Ale jako punkt na trasie albo krótki przystanek podczas zwiedzania okolic Białegostoku – czemu nie.
Park położony jest tuż przy rzece Supraśl, niedaleko Muzeum Ikon i Skansenu Kurpiowskiego. Można połączyć kilka atrakcji w jeden dzień.
Ile czasu zarezerwować na wizytę
Samo przejście ścieżki edukacyjnej z dinozaurami zajmuje około godziny, może trochę więcej, jeśli czytasz wszystkie tablice i robisz dużo zdjęć. Ale jeśli dzieci zechcą skorzystać z atrakcji – trampoliny, karting, park linowy – spokojnie można zostać na pół dnia.
Warto zaplanować sobie luz w harmonogramie. Na miejscu jest gastronomia ze stolikami nad oczkiem wodnym, można więc zjeść coś na spokojnie i odpocząć między kolejnymi atrakcjami.
Informacje praktyczne – godziny, dojazd, parking
Park znajduje się przy ulicy Nadawki 70 w Wasilkowie, tuż przy trasie S8 między Białymstokiem a Jurowcami. Dojazd samochodem jest prosty – obiekt jest oznaczony tablicami informacyjnymi przy drodze. Można też wpisać do nawigacji współrzędne: 53.1850891, 23.1519349.
Godziny otwarcia: Park jest czynny od kwietnia do października. W dni powszednie od 10:00 do 18:00, w weekendy od maja do września do 20:00. Warto sprawdzić aktualne godziny przed wizytą, bo mogą się nieznacznie zmieniać w zależności od sezonu.
Parking: Bezpłatny parking na miejscu – to duży plus, zwłaszcza dla rodzin przyjezdnych.
Ceny biletów: Informacje o aktualnych cenach najlepiej sprawdzić na stronie parku jurajskiparkdinozaurow.pl lub pod numerem telefonu 601 920 701. Część atrakcji (karting, park linowy) jest płatna dodatkowo.
Dojazd autobusem: Z Białegostoku można dojechać komunikacją miejską – warto sprawdzić aktualny rozkład jazdy na stronie parku.
Na terenie obiektu działa punkt gastronomiczny, są toalety i miejsca do odpoczynku. Latem, gdy pogoda dopisuje, można spędzić tu naprawdę przyjemne popołudnie na świeżym powietrzu.
