Białostocki złodziej alkoholu i perfum w rękach policji

Funkcjonariusze policji z białostockiej jednostki dokonali aresztowania 31-letniego mieszkańca Białegostoku, który w ostatnich dniach dopuścił się serii kradzieży. Łączna wartość skradzionych towarów wyniosła niemal 3000 złotych. Mężczyzna odwiedzał zarówno sklepy spożywcze, jak i drogerie, z których wynosił głównie alkohol oraz perfumy, pomijając kasę. Dzięki monitoringowi udało się zarejestrować jego działania, co przyczyniło się do szybkiej identyfikacji i zatrzymania.

Analiza działań podejrzanego

Postępowanie mężczyzny było starannie zaplanowane. Wybierał sklepy, które oferowały towary o wysokiej wartości, a jednocześnie były łatwe do wyniesienia. Kradzieże były dokonywane w sposób przemyślany, co wskazuje na znajomość rozlokowania kamer monitoringu. Policja przyznała, że sprawca działał szybko i skutecznie, co utrudniało jego złapanie na gorącym uczynku.

Rola monitoringu w rozwiązaniu sprawy

Zarejestrowany materiał z kamer monitoringu odegrał kluczową rolę w uchwyceniu sprawcy. Obraz z kamer pozwolił na dokładne prześledzenie trasy podejrzanego wewnątrz sklepów oraz jego metody działania. Dzięki analizie nagrań policjanci mogli zidentyfikować istotne szczegóły, jak jego wygląd i sposób poruszania się, co znacznie przyspieszyło zatrzymanie.

Odkrycie dodatkowych dowodów

Podczas przeszukania mieszkania zatrzymanego, oprócz skradzionych przedmiotów, policjanci znaleźli również niewielką ilość marihuany. Odnalezienie narkotyków dodatkowo obciążyło podejrzanego, co poskutkuje rozszerzeniem zarzutów. Mężczyźnie postawiono zarzuty kradzieży oraz posiadania środków odurzających.

Konsekwencje prawne

31-latek stanie przed sądem, gdzie odpowie za swoje czyny. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności, co jest następstwem nie tylko popełnionych kradzieży, ale także posiadania narkotyków. Przypadek ten pokazuje, jak istotne jest współdziałanie różnych służb i technologii w skutecznym ściganiu przestępców oraz zapobieganiu przestępstwom.

Źródło: KMP Białystok