Trzech napastników w areszcie za rozbój w Białymstoku

W samym sercu Białegostoku, pod koniec stycznia, doszło do dramatycznego zdarzenia. Mężczyzna zgłosił policji, że padł ofiarą brutalnego napadu, który miał miejsce na klatce schodowej jednego z budynków w centrum miasta. Wraz z towarzyszką opuścił mieszkanie i natknął się na trzech napastników. Agresorzy zażądali od niego pieniędzy, a gdy 26-latek odmówił, został bezlitośnie pobity. Dodatkowo, złodzieje zabrali jego plecak, w którym znajdowały się cenne przedmioty, takie jak telefon, dokumenty oraz powerbank.

Zuchwała kradzież i zastraszanie ofiar

Gdy napastnicy opuścili klatkę schodową, doszło do kolejnego aktu zuchwałości. Jeden z mężczyzn odebrał telefon kobiecie, by następnie usunąć z niego wszystkie dane, przywracając urządzenie do ustawień fabrycznych. Po dokonaniu tego czynu zwrócił jej telefon. Co więcej, jeden z agresorów zagroził ofiarom, ostrzegając ich przed zgłoszeniem incydentu na policję, grożąc przy tym przemocą fizyczną. Po tych słowach cała trójka opuściła miejsce zdarzenia, zostawiając ofiary w szoku i strachu.

Skuteczna akcja białostockiej policji

Dzięki efektywnej pracy białostockich funkcjonariuszy, dwóch z trzech napastników zostało szybko zidentyfikowanych i zatrzymanych. Policja przeprowadziła akcje w ich miejscach zamieszkania, gdzie odnaleziono skradzione przedmioty. Zatrzymani, 47- i 23-latek, trafili do policyjnego aresztu, gdzie usłyszeli poważne zarzuty. Obaj zostali oskarżeni o rozbój w warunkach recydywy, a młodszy z nich dodatkowo o zmuszanie do określonego zachowania. Sąd zadecydował o zastosowaniu wobec nich trzymiesięcznego aresztu tymczasowego.

Poszukiwania trzeciego sprawcy

Pomimo szybkiego postępu w sprawie, jeden z napastników wciąż pozostaje na wolności. Policja jednak zna jego tożsamość i intensywnie pracuje nad jego zatrzymaniem. Funkcjonariusze są przekonani, że schwytanie trzeciego sprawcy jest jedynie kwestią czasu. Cała sytuacja wskazuje na determinację służb w dążeniu do sprawiedliwości oraz zapewnieniu bezpieczeństwa mieszkańcom miasta.

To dramatyczne wydarzenie wstrząsnęło społecznością Białegostoku, przypominając o niebezpieczeństwach, które mogą czyhać nawet w dobrze znanym otoczeniu. Dzięki szybkiej reakcji policji i skutecznym działaniom, sprawcy zostali pociągnięci do odpowiedzialności, co daje nadzieję, że podobne incydenty nie będą pozostawać bezkarne.

Źródło: KMP Białystok