Po nieudanym występie białostoczan, siatkarzy REA BAS Białystok, w domowym meczu rozgrywek sezonu 2024/2025, ich szanse na utrzymanie stały się tylko teoretyczne. Zostało już tylko jedno spotkanie do końca sezonu i choć nie wszystko jeszcze stracone, perspektywy nie są obiecujące.
Podopieczni Łukasza Jurkojcia w sobotę, 29 marca, stanęli twarzą w twarz z drużyną Mickiewicz Kluczbork na swoim terenie. Mimo iż nie byli faworytami tego starcia, konieczność goniącej ich tabeli zmusiła ich do walki o każdy punkt. Niestety, pomimo determinacji, początek meczu nie był dla nich pomyślny.
Rywale z Kluczborka szybko zdobyli kilkupunktową przewagę, a w pewnym momencie prowadzili już nawet 21:13. Białostoczanie nie poddali się i odrobili straty do jednego punktu, jednak ostatecznie to goście zgarnęli zwycięstwo w pierwszym secie wynikiem 25:23.
Drugi set okazał się być niesamowicie zacięty, kończąc się zwycięstwem REA BAS Białystok 27:25. Niestety, kolejna odsłona spotkania zakończyła się sukcesem Mickiewicz Kluczbork, a białostoczanie znaleźli się w skomplikowanej sytuacji. W ostatnim secie, pomimo zdecydowanej walki, to drużyna gości okazała się lepsza, kończąc mecz na swoją korzyść wynikiem 3:1.