W trakcie rutynowego patrolu ulic w centrum miasta, funkcjonariusze miejscowej policji zwrócili uwagę na podejrzanie zachowujący się samochód marki Chevrolet. Gdy tylko kierowca zauważył obecność patrolu, przyspieszył i szybko skręcił w osiedlową uliczkę, najwyraźniej próbując uniknąć kontroli. To niecodzienne zachowanie zmusiło policjantów do podjęcia interwencji.
Zatrzymanie podejrzanego pojazdu
Po krótkim pościgu, patrol zdołał zatrzymać pojazd na jednej z bocznych dróg. Już na pierwszy rzut oka widać było, że kierowca znajduje się pod wpływem alkoholu. Przeprowadzone badanie alkomatem potwierdziło, że 40-letni mężczyzna miał w organizmie ponad 2,5 promila alkoholu. Co więcej, dalsze sprawdzenie w bazach policyjnych ujawniło, że mężczyzna miał dwa aktualne zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Konsekwencje dla kierowcy
Policjanci natychmiast zabezpieczyli pojazd, który został odholowany na policyjny parking. Teraz to sąd zdecyduje o dalszym losie samochodu, a także o konsekwencjach, jakie poniesie zatrzymany mężczyzna. Z uwagi na złamanie orzeczonych zakazów oraz prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu, grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności za pierwsze z przewinień, a do 3 lat za drugie.
Zagrożenie na drodze
To zdarzenie jest kolejnym przykładem nieodpowiedzialności kierowców i potencjalnego zagrożenia, jakie stanowią na drogach. Prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości zwiększa ryzyko wypadków oraz stwarza niebezpieczeństwo dla innych uczestników ruchu drogowego. Policja apeluje o rozwagę i przestrzeganie przepisów, przypominając o surowych karach za takie wykroczenia.
Podjęte działania pokazują determinację służb w walce z nietrzeźwymi kierowcami. Takie interwencje mają nie tylko na celu karanie winnych, ale przede wszystkim zapobieganie tragediom na drogach. Społeczeństwo może czuć się bezpieczniej, wiedząc, że policja nieustannie dba o porządek i bezpieczeństwo na ulicach.
Źródło: KMP Białystok
