Kobiety oskarżone o groźby i przemoc wobec pary w Łapach

W powiecie łapskim doszło do niepokojących wydarzeń, które przyciągnęły uwagę lokalnej policji. Zgłoszenie, które trafiło do funkcjonariuszy, dotyczyło serii gróźb oraz aktów agresji, jakie miały miejsce jesienią ubiegłego roku. Poszkodowana para wskazała na dwie kobiety, które miały być odpowiedzialne za te działania. Jedna z podejrzanych była wcześniej związana z mężczyzną, co według relacji zgłaszających, miało być przyczyną jej zazdrości i wrogości wobec nowego związku byłego partnera.

Przeszłość, która rzuca cień na teraźniejszość

Intensywność działań podejrzanych była niepokojąca. Obie kobiety często pojawiały się w rejonie zamieszkania pary, nękając ich telefonami, wiadomościami tekstowymi oraz aktywnością na portalach społecznościowych. Ich groźby obejmowały nie tylko fizyczne ataki, ale także zapowiedzi podpalenia domu zamieszkanego przez parę. Kulminacją agresji były ataki na mienie, w tym rzucanie szklanymi butelkami w samochód mężczyzny stojący na posesji.

Sprawne działania policji

Dzięki intensywnym działaniom operacyjnym służby mundurowe szybko ustaliły miejsce pobytu kobiet. Pierwszą z nich, 30-letnią kobietę, zatrzymano już w styczniu. Druga z podejrzanych, która ukrywała się w rodzinnym powiecie siemiatyckim, została schwytana miesiąc później. Obie kobiety usłyszały zarzuty dotyczące kierowania gróźb karalnych, a prokuratura nałożyła na nie środki zapobiegawcze w postaci dozoru policyjnego oraz zakazu kontaktu z poszkodowanymi.

Konsekwencje prawne

Zgromadzone dowody pozwoliły na przedstawienie zarzutów, co może skutkować karą pozbawienia wolności do trzech lat. Dodatkowo, za zniszczenie samochodu ofiary, skierowano do sądu odpowiedni wniosek. Cała sytuacja jest przykładem na to, jak emocje z przeszłości mogą przerodzić się w poważne konsekwencje prawne, podkreślając znaczenie działań służb w zapewnieniu bezpieczeństwa obywatelom.

Źródło: Aktualności KMP Białystok